Węgierskie rendez-vous, czyli azyl polityczny Zbigniewa Ziobry

Choć Prawo i Sprawiedliwość (PiS) nie rządzi już od ponad dwóch lat, nazwiska członków tej partii wciąż nie schodzą z pierwszych stron gazet. Jest jednak taka postać w obozie dzisiejszej opozycji, która z wyjątkową konsekwencją walczy o uwagę mediów. W porównaniu do pozostałych przedstawicieli polskiej prawicy, ten polityk zyskał niedawno sławę nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami. Mowa oczywiście o byłym ministrze sprawiedliwości i prokuratorze generalnym w latach 2005-2007 i 2015-2023, pośle PiS-u oraz założycielu Suwerennej Polski (przekształconej kilka lat później w Solidarną Polskę – przyp. red.) –  Zbigniewie Ziobrze. Jego niedawne decyzje i idące za tym konsekwencje spowodowały, że nie może on narzekać na brak medialnego zainteresowania. W ostatnich tygodniach bowiem jego nazwisko odmieniane było przez wszystkie przypadki i to nie tylko w polskich, ale i zagranicznych mediach. 12 stycznia, w jeden z zimowych poranków, media obiegła informacja, że rząd węgierski przychylił się do wniosku byłego ministra i wyraził zgodę na przyznanie mu azylu politycznego[1]. Co spowodowało, że “Pan Sprawiedliwości”, jak określił go redaktor Andrzej Stankiewicz, postanowił szukać szczęścia nad Dunajem?[2]

Multitasking ministra Ziobry

Zbigniew Ziobro był najdłużej sprawującym urząd ministrem sprawiedliwości w najnowszej historii Polski. W 2016 r. postanowił ponownie połączyć funkcję prokuratora generalnego z ministerialnym stołkiem i w taki oto sposób, szerokim gestem i bez ogródek rozpocząć zmiany, których konsekwencje prawne widoczne są do dziś niemal na każdym kroku. Ziobro postanowił wcielić w życie swoją idée fixe. Jej rdzeniem było podporządkowanie sobie całego wymiaru sprawiedliwości i zbudowanie systemu zależności, który w rezultacie miał pozwolić na wydawanie wyroków zgodnych z wolą samozwańczego naczelnego wodza. Ziobro przez osiem lat rządów PiS-u zdemolował jeden z najważniejszych filarów demokracji i stał się prawdziwym władcą polskiego sądownictwa[3]. Powielając wzorzec charakterystyczny dla autokracji, zmiany rozpoczął od wymiany kadr. Dzięki wprowadzonej w lipcu 2017 r. ustawie minister zastąpił w ciągu kilku lat setki prezesów i wiceprezesów sądów, kierował przekształceniami w prokuraturze, a do Krajowej Rady Sądownictwa powołał skorych do współpracy prawników[4]. Dzięki podjętym działaniom, zapewnił sobie niemal całkowity wpływ na funkcjonowanie polskiego wymiaru sprawiedliwości i z charakterystyczną dla niego butą, którą łatwo można pomylić z odwagą, realizował kolejne ambitne pomysły.

W pewnym momencie okazało się jednak, że skrzętnie budowany przez niego system autorytarny nie jest w stanie funkcjonować bez odpowiedniego zaplecza, jakim jest wsparcie wśród lokalnych działaczy, przedsiębiorców, ale i zwykłych Polaków. Nawet Zbigniew Ziobro nie działa bowiem w próżni i, by uniknąć politycznego niebytu, potrzebuje głosów wyborców. Sposobem na wybrnięcie z niewygodnej sytuacji, jaką w demokracji są wolny wybór i powszechne głosowanie, okazała się stara jak świat metoda przekupstwa. Prezenty opakowane w pozłotko z wielką czerwoną kokardą finansowane były Funduszu Sprawiedliwości, powstałego jeszcze w 1997 r. jako Fundusz Pomocy Postpenitencjarnej[5]. Po dwóch latach rządów Zjednoczonej Prawicy Ziobro zaczął stopniowo rozszerzać możliwości wydatkowania środków z Funduszu. Na papierze pieniądze miały służyć wsparciu dla ofiar przestępstw. W rzeczywistości były rozdysponowane według prywatnego uznania ministra i prokuratora generalnego na cele bynajmniej niezwiązane ze sprawami opisanymi w Kodeksie karnym wykonawczym[6]. Cóż, nie od dziś wiadomo, że papier przyjmie wszystko.

Środki z Funduszu miały wówczas pomóc Ziobrze utrzymać się u władzy i kupić głosy wyborców w nadchodzących wyborach parlamentarnych w 2019 r. Działania obliczone były zatem na czysto polityczny zysk, a to nie tyle dziwi, co wywołuje niemałe oburzenie. Pieniądze, które miały trafiać do ofiar przestępstw przekazywane były do najróżniejszych stowarzyszeń, fundacji i osób prywatnych, których działania rzadko miały cokolwiek wspólnego z przedsięwzięciami mającymi na celu zapobieganie ich popełnianiu. Mechanizm był jasny – pieniądze za poparcie. Na uprawianie polityki w okręgach wyborczych przez czołowych polityków Solidarnej Polski (SolPol) wydano niemałe sumy. Blisko 200 milionów rozdysponowano między poszczególnych członków tej partii, którzy mieli zgodę „z góry” na kupowanie w ten sposób głosów przyszłych wyborców[7].  

I o to, proszę państwa, powód, dla którego nazwisko byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, odmieniane jest dziś przez przypadki przez niemal każde medium w Polsce. 26 – tyle zarzutów Prokuratura Krajowa chce postawić Zbigniewowi Ziobrze. Wszystkie odnoszą się do sprawy Funduszu Sprawiedliwości i dotyczą m.in. niedopełnienia obowiązków, przekroczenia uprawnień i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą[8].

Świat oczami Zbigniewa Ziobry

„Co za pech!”, mógłby rzec pan Ziobro, gdyby przebywał w ojczyźnie. Niestety, były minister sprawiedliwości i prokurator generalny kilka miesięcy temu wybrał się do Budapesztu na zaproszenie premiera Węgier Viktora Orbána. Jak twierdzi, o działaniach prokuratury w jego sprawie nie wiedział i zapewnia, że do kraju planuje wróci od razu, gdy “przywrócone zostaną rządy prawa”[9]. Poseł PiS-u w radiu RMF FM nadmienił również, że nie zdecydował się do tej pory na powrót z Węgier na ojczyzny łono, podobnie jak wielu represjonowanych nie wróciło do Polski w czasach stanu wojennego[10]. W kolejnym zdaniu zaprzeczył jednak jakoby w Rzeczypospolitej wprowadzono stan wojenny, bowiem nawet wtedy obecni rządzący nie mogliby, zdaniem byłego ministra, nielegalnie przejąć prokuratury. Na pytanie prowadzącego audycję Tomasza Terlikowskiego, czy zatem w Polsce jest gorzej niż w czasie stanu wojennego, Ziobro odparł, że nie jest ani lepiej, ani gorzej, wszak w stanie wojennym łamanie prawa przez obecną władzę nie miałoby miejsca[11].

Jeśli czują się państwo, jakby kręcili się w kółko, to znaczy, że jesteśmy gotowi włączyć piąty bieg. Proszę porzucić wszelką nadzieję na logiczne wyjaśnienia słów wypowiadanych przez byłego ministra. W ramach lekkiej powtórki z elementarza szkoły podstawowej Zbigniew Ziobro raczył przypomnieć, że demokracja jest walką o zmianę władzy[12]. Najwidoczniej pan minister, podziwiając krajobraz węgierskiej stolicy, z nostalgią wspomina czasy słusznie minionej epoki generała Wojciecha Jaruzelskiego. Zbigniew Ziobro pozostaje jednak w dobrym humorze i, mimo skomplikowanej sytuacji prawnej, zapewnia, że z mądrością i odwagą przeciwstawia się tym, którzy chcą dokonać na nim politycznej zemsty.

Konsekwencje prawne działań Zbigniewa Ziobry

Uroki naddunajskiej stolicy nie przykryją jednak ciężaru zarzutów, jakie pragnie postawić byłemu ministrowi polska prokuratura. Ucieczka z kraju i udzielanie wywiadów z widokiem na węgierski parlament jedynie dolewają oliwy do ognia[13]. Sprawa azylu, choć rozegrana ze znanym Ziobrze teatralnym rozmachem, wzbudza raczej niesmak niżeli śmiech czy w skrajnych przypadkach jakikolwiek respekt dla postawy polityka PiS-u. Warto zatem postawić pytanie, czy azyl oznacza dla „Pana Sprawiedliwości” wakacje all inclusive pod parasolem ochronnym Viktora Orbána.

Rozliczenia poprzedniej ekipy rządzącej były jedną ze sztandarowych obietnic, z którymi obecna władza szła do wyborów parlamentarnych w 2023 r. O wzlotach i upadkach, jakie pojawiły się w trakcie realizacji tego przedsięwzięcia, napisano już wiele, zatem w tym miejscu ograniczę się do krótkiego komentarza. Po ponad dwóch latach sprawowania władzy przez Koalicję 15 października z zera do trzech wzrosła liczba obywateli Polski, którzy uzyskali polityczne schronienie pod skrzydłami Viktora Orbána[14].

Rząd węgierski od dawna prezentuje postawę wyraźnie antyukraińską, prorosyjską i wrogą ideałom Unii Europejskiej (UE), co wprost przeczy interesom Rzeczypospolitej. Wybór Budapesztu na miejsce politycznej ucieczki przestaje zaskakiwać, jeśli wziąć pod uwagę, że to właśnie na węgierskiej dewastacji sądownictwa wzorował się niegdyś Zbigniew Ziobro. Rząd premiera Viktora Orbána stał bowiem m.in. za zmianami, które rozszerzyły kompetencje tamtejszego ministra sprawiedliwości w mianowaniu i odwoływaniu poszczególnych sędziów[15]. W rezultacie, organizacje zajmujące się oceną wymiaru sprawiedliwości w państwach UE, podają Węgry za przykład kraju, w którym sądownictwo nie jest niezawisłe[16].

Należy zatem postawić pytanie, czy strona polska wykonała wszystkie dostępne kroki, by zapobiec ucieczce Ziobry za granicę, a także jakie możliwości stoją przed polskim wymiarem sprawiedliwości, aby byłego ministra zatrzymać. Przypomnijmy, że pod koniec października 2025 r. prokurator generalny Waldemar Żurek skierował do marszałka Sejmu Szymona Hołowni wniosek o wyrażenie przez Sejm zgody na pozbawienie immunitetu, zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie byłego ministra w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia [przez Z. Ziobrę – przyp. red.] 26 przestępstw[17]. W trakcie głosowania, które przeprowadzono 7 listopada, izba niższa parlamentu zaaprobowała wniosek[18].

Prawna przepychanka, czyli obrońcy Ziobry grają pierwszy skrzypce

Po początkowych sukcesach czar prysł i rozpoczął się prawdziwy prawny spektakl. Pierwsze posiedzenie sądu w sprawie aresztu dla Ziobry odbyło się 22 grudnia 2025 r. Jego rezultat był negatywny, ponieważ obrońcy byłego ministra wnieśli o odroczenie posiedzenia, twierdząc, że prokuratura nie przedstawiła wszystkich istotnych dokumentów w sprawie. Kolejna rozprawa wyznaczona na 15 stycznia również zakończyła się fiaskiem. Tym razem obrona wniosła o udostępnienie materiałów niejawnych, lecz jednoznacznie korzystnych dla ich klienta. Zgodnie z ustaleniami dziennikarki „Czarno na Białym” Marty Gordziewicz miało chodzić o  wypowiedzi urzędniczek Ziobry[19]. Adwokaci byłego ministra domagali się również zmiany przewodniczącej składu sędziowskiego Agnieszki Prokopowicz. Oba wnioski oddalono, a kolejne posiedzenie wyznaczono na 5 lutego[20].

Trzecia z kolei rozprawa potoczyła się nie mniej burzliwie niżeli dwie poprzednie. Tym razem obrona zawnioskowała m.in. o przeniesienie sprawy do innego sądu. Jak przekonywano, istnieje realne prawdopodobieństwo, że sędzia Agnieszka Prokopowicz wyda wyrok niekorzystny dla byłego ministra wyłącznie z powodu obaw o ewentualne represje ze strony Waldemara Żurka. Sąd wniosek oddalił, jednak obrońcy Ziobry nie poddali się tak łatwo. Mecenasi węgierskiego azylanta złożyli jeszcze dwa wnioski, lecz sąd przychylił się jedynie do tego, który dotyczył udostępnienia obronie protokołów z przesłuchań osób podejrzanych w sprawie nadużyć w Funduszu Sprawiedliwości[21]. Ostatecznie późnym wieczorem 5 lutego 2026 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa, w którym odbywało się posiedzenie, zdecydował o tymczasowym, trzymiesięcznym areszcie dla byłego ministra i posła PiS-u[22]. Zgodnie z informacjami, jakie w tej sprawie przekazał prokurator Piotr Woźniak, sąd  zarządził areszt z uwagi na prawdopodobieństwo matactwa ze strony Ziobry, a także z obawy o próbę ukrycia się i utrudniania dalszego śledztwa. P. Woźniak dodał również, że kolejnym etapem będzie wdrożenie poszukiwań podejrzanego listem gończym oraz Europejskim Nakazem Aresztowania[23].

Na decyzję w tej sprawie nie trzeba było długo czekać. Już w piątek, 6 lutego, Prokuratura Krajowa postanowiła o wydaniu listu gończego za byłym ministrem, zaś Komenda Stołeczna Policji opublikowała zdjęcie Ziobry i komunikat o podjęciu działań zmierzających do ujęcia polityka PiS-u[24].

Czy to koniec telenoweli o zatrzymaniu Ziobry?

Mimo zgody sądu na aresztowanie Ziobry, sprawa zatrzymania i doprowadzenia byłego ministra przed polski wymiar sprawiedliwości nie jest taka prosta, jak mogłoby się wydawać. Pozostają bowiem wątpliwości, czy Węgry miały prawo przyznać azyl Ziobrze, a także czy aresztowanie “Pana Sprawiedliwości” będzie możliwe do przeprowadzenia zgodnie z prawem. Zdaniem Anny Miki-Kozak, rzeczniczki dyscyplinarnej Izby Adwokackiej w Warszawie, strona polska powinna o całej sytuacji poinformować Radę Europy (RE) i oprzeć się na jej opinii. Według Miki-Kozak, azyl został przyznany Ziobrze nielegalnie, ponieważ na mocy protokołu nr 24 wszyscy członkowie UE umówili się, że z uwagi na poziom ochrony praw podstawowych i wolności panujący w krajach Unii, wszystkie te państwa są bezpieczne i z założenia nie udzielają wzajemnie prawa do azylu obywatelom z UE, z zastrzeżeniem kilku wypadków, z którego żaden nie został spełniony[25]. Opinię w tej sytuacji może zatem wydać RE, ponieważ żaden kraj UE nie ma prawa podważyć decyzji administracyjnej innego członka UE w sprawie przyznania azylu. Zdaniem rzeczniczki w następnej kolejności strona polska powinna wnieść o wydanie za Ziobrą Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA)[26]. Zgodnie z zapowiedzią Prokuratury Krajowej i ministra Waldemara Żurka, kroki w tej sprawie zostaną podjęte na początku przyszłego tygodnia[27]. Jeśli wniosek zostanie przychylnie rozpatrzony, węgierski sąd stanie przed decyzją, czy zezwolić na ekstradycję byłego ministra, czy też nie. I tutaj pojawia się jeszcze jeden niemały kłopot.

Otóż 22 grudnia 2025 r., dokładnie w dniu, w którym miała odbyć się w Polsce pierwsza rozprawa ws. zatrzymania Ziobry i kiedy przyznano azyl byłemu ministrowi, Węgry uchwaliły nowe prawo. Na mocy przepisów, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2026 r., Budapeszt nie będzie musiał wydać osoby z ENA, jeśli ta uzyskała status uchodźcy. Choć formalnie Ziobro takiego statusu nie ma, nowe prawo może skutecznie utrudnić proces ekstradycyjny byłego ministra. Co zatem stanie się, jeśli Węgry odmówią wydania Zbigniewa Ziobry? Pozostanie ścieżka odwoławcza[28]. Przypomnijmy również, że w połowie stycznia tego roku Waldemar Żurek nie wykluczał, że w sprawie posła PiS-u zostaną podjęte kroki w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej[29]. Europoseł Dariusz Joński jeszcze 12 stycznia skierował do Komisji Europejskiej (KE) zapytanie, o to w jaki sposób instytucja zamierza zareagować na decyzję Budapesztu o azylu dla obywatela Unii Europejskiej. W odpowiedzi  rzecznik KE Markus Lammert przekazał, że Węgry „nie miały podstaw”, by przyznać Ziobrze azyl[30]. 29 stycznia na posiedzeniu Komisji Petycji, europosłowie KO złożyli wniosek o podjęcie debaty w Parlamencie Europejskim  w sprawie nielegalnie ich zdaniem przyznanego azylu zarówno Ziobrze, jak i jego współpracownikowi, byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu. Ciekawostką jest fakt, że przewodniczącym tego gremium jest nie kto inny jak Bogdan Rzońca, europoseł z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Jak przekazał Joński, mimo prób zablokowania debaty, jeszcze w  lutym instytucja zajmie się kwestią azylu udzielonego przez Viktora Orbana polskim politykom[31].

Sprawa Zbigniewa Ziobry i wiszącego nad nim Funduszu Sprawiedliwości nabrała w ostatnich tygodniach tempa, jej wynik wcale nie jest jeszcze przesądzony. Na ten moment wiemy, że mec. A. Gomoła, jeden z obrońców byłego ministra, zapowiedział zaskarżenie decyzji o aresztowaniu byłego ministra do Sądu Okręgowego[32].

Ucieczki z tonącego okrętu

Choć Zbigniew Ziobro był jednym z symboli ośmiu lat rządów Prawa i Sprawiedliwości i bez wątpienia jednym z najbardziej wpływowych polityków poprzedniej dekady, dziś na próżno szukać jego politycznych sojuszników. Ich głos jest słaby, zaś poplecznicy z PiS-u albo zamilkli, albo uciekli w pośpiechu z tonącego okrętu. Ziobro stał się bowiem prawdziwą persona non grata w środowisku polskiej prawicy. Jego partia formalnie weszła w skład ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego, a dawni żołnierze „Pana Sprawiedliwości” stracili poparcie nawet wśród swoich politycznych kolegów. Na pokładzie ostali się jedynie czołowi krzykacze polskiej prawicy, jak europosłowie Patryk Jaki, Jacek Ozdoba, czy posłowie do polskiego parlamentu, jak Michał Woś czy Sebastian Kaleta. Nie są rzadkością zaś takie wypowiedzi jak ta Ryszarda Terleckiego, który wprost przyznał, że sprawa Ziobry topi jego partię[33]. Odwrót większości posłów Prawa i Sprawiedliwości od byłego ministra wydaje się jasny. Dla partii azyl Ziobry jest problemem, a sama sprawa jest po ludzku męcząca. Nawet najbardziej wierni wyborcy Jarosława Kaczyńskiego nie są zainteresowani szczegółami dotyczącymi sporu polityczno-prawnego w Polsce. Niuanse dotyczące toku postępowania nie wpływają bowiem na ich sytuację materialną tu i teraz. PiS może grać w tej sprawie nazwiskiem Tuska, lecz w dłuższej perspektywie sprawą reformy sądownictwa nie przyciągnie do urn rzeszy wyborców. Ugrupowanie Kaczyńskiego uważnie obserwuje również nastroje społeczne w sieci, a jak dowodzą badania, aż 91% komentarzy odnosi się krytycznie wobec uzyskania przez Ziobrę politycznego azylu[34]

Plan B Zbigniewa Ziobry

 Na koniec krótka informacja dla tych, którzy nie śledzą na bieżąco wszystkich gorących politycznych newsów. Otóż Zbigniew Ziobro we wspominanej już rozmowie w RMF FM poinformował, że zamierza założyć kanał na YouTube, na którym będzie obnażał wszystkie kłamstwa obecnej władzy[35]. „Alleluja i do przodu!”, aż samo się ciśnie na usta. O perspektywach na sukces tej inicjatywy niech świadczy fakt, że w wywiadzie udzielonym dla TVN24 14 stycznia, były minister sprawdzał zgodność poszczególnych zapisów polskiej konstytucji w czacie GPT[36]. Nie traćmy jednak nadziei, gorzej już być nie może.

 

 

[1]        Pierwsze informacje o otrzymaniu przez dwóch obywateli Polski azylu politycznego na Węgrzech pojawiły się jeszcze w grudniu 2025 r., vide: J. Bawołek, Węgry udzieliły azylu dwóm polskim obywatelom. „Wysłano list”. Jest reakcja MSZ, PAP, https://www.pap.pl/aktualnosci/wegry-udzielily-azylu-dwom-polskim-obywatelom-wyslano-list-jest-reakcja-msz, [dostęp: 18.01.2026].

[2]            Czarno na białym TVN24 i tvn24, „Pan sprawiedliwości” – reportaż Dariusza Kubika”, YouTube, https://www.youtube.com/watch?v=9zZU8umUgPg, [dostęp: 16.01.2026].

[3]        Ibidem.

[4]        K. Sobczak, Minister wymienił 113 prezesów i wiceprezesów sądów, Prawo.pl,  https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/minister-wymienil-113-prezesow-i-wiceprezesow-sadow,186253.html, [dostęp: 18.01.2026].

[5]            K. Figlarz, Krótka historia Funduszu Sprawiedliwości, https://mamprawowiedziec.pl/czytelnia/artykul/krotka-historia-funduszu-sprawiedliwosci, MamPrawoWiedziec.pl,  [dostęp: 18.01.2026].

[6]            ISAP – Internetowy System Aktów Prawnych, Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 września 2017 r. w sprawie Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – Funduszu Sprawiedliwości, https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20170001760, [dostęp: 6.02.2026].

[7]        M. Jałoszewski, Ujawniamy szczegóły 26 zarzutów dla Ziobry: 54 mln na wybory i telefon do Zibiego, OKO.press, https://oko.press/ujawniamy-szczegoly-26-zarzutow-dla-ziobry-54-mln-na-wybory-telefon-do-zibiego-i-dotacje-2-tyg, [dostęp: 16.01.2026]; ibid, 200 milionów z Funduszu Sprawiedliwości dla okręgów wyborczych polityków Suwerennej Polski, ibidem, https://oko.press/200-milionow-z-funduszu-sprawiedliwosci-dla-okregow-wyborczych-politykow-suwerennej-polski, [dostęp: 16.01.2026].

[8]        Ibidem.

[9]            RMF FM, „Czy Ziobro ma dokument potwierdzający decyzję o azylu? „Nie mam przy sobie”,  YouTube, https://www.youtube.com/watch?v=gGSMSAt6CFM&t=377s, [dostęp: 16.01.2026].

[10]       Ibidem.

[11]       Ibidem.

[12]       Ibidem.

[13]          TVN24, „Zbigniew Ziobro tłumaczy się z ucieczki na Węgry. „Jestem ofiarą polowania i nagonki”, YouTube, [dostęp: 16.01.2026].

[14]       Azylem politycznym na Węgrzech objęci są były minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro, jego żona Patrycja Kotecka-Ziobro i były wiceminister sprawiedliwości w rządach PiS’u Marcin Romanowski.

[15]       Rząd węgierski będzie mógł samodzielnie mianować sędziów, Liberties, https://www.liberties.eu/pl/stories/wegry-reforma-sadwonictwa/16155, [dostęp: 18.01.2026].

[16]       Mechanizm warunkowości wobec Węgier: czego się spodziewać?, ibidem, https://www.liberties.eu/pl/stories/mechanizm-warunkowosci/44339, [dostęp: 18.01.2026].

[17]       26 przestępstw Zbigniewa Ziobry – wniosek o uchylenie immunitetu w celu pociągnięcia do odpowiedzialności karnej, zatrzymania i tymczasowego aresztowania, Monitor Konstytucyjny,, https://monitorkonstytucyjny.eu/archiwa/33150, [dostęp: 17.01.2026].

[18]       A. Adamiak, Wniosek o uchylenie immunitetu Posła na Sejm RP Zbigniewa Ziobry, gov.pl, https://www.gov.pl/web/prokuratura-krajowa/wniosekzz, [dostęp: 18.01.2026].

[19]       Kolejny raz bez decyzji w sprawie aresztu dla Ziobry, tvn24, https://tvn24.pl/polska/sprawa-zbigniewa-ziobry-sad-kolejny-raz-odroczyl-posiedzenie-st8849767, [dostęp: 18.01.2026]; Wniosek obrony Ziobry oddalony. Nie będzie zmiany składu sędziowskiego, tvp.info, https://www.tvp.info/91080738/zbigniew-ziobro-sad-podjal-decyzje-w-sprawie-zmianie-skladu-orzekajacego, [dostęp: 18.01.2026].

[20]       Ibidem; Obrońcy Ziobry i gra na odwlekanie. „Jakoś wtedy nie formułowali takiego wniosku”, tvn24, https://tvn24.pl/polska/sprawa-aresztu-dla-zbigniewa-ziobry-jego-obroncy-graja-na-odwlekanie-decyzji-jakos-wtedy-nie-formulowali-takiego-wniosku-st8853022, [dostęp: 17.01.2026].

[21]          A. Łazor, Przerwy w posiedzeniu aresztowym Ziobry. Zamieszanie wokół przeniesienia sprawy, Onet.Wiadomości, https://wiadomosci.onet.pl/kraj/przerwy-w-posiedzeniu-aresztowym-ziobry-zamieszanie-wokol-przeniesienia-sprawy/3bfgsf9, [dostęp: 6.02.2026].

[22]          Prokuratura, “Sąd zastosował dziś wniosek prokuratora z 13 listopada 2025 r.”…, https://x.com/PK_GOV_PL/status/2019515930448130096, X, [dostęp: 6.02.2026]; E. Krzemień, Sąd zgodził się na aresztowanie Ziobry. W piątek zostanie wydany nakaz aresztowania,OKO.press, https://oko.press/na-zywo/na-zywo-relacja/sad-zgodzil-sie-na-aresztowanie-ziobry-w-piatek-zostanie-wydany-nakaz-aresztowania, [dostęp: 6.02.2026].

[23]          Ibidem.

[24]          Prokuratura, “Prokurator wydał postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego Zbigniewa Ziobry listem gończym”…,  X, https://x.com/PK_GOV_PL/status/2019792881104380297, [dostęp: 6.02.2026].

[25]       P. Rojek-Socha, Mika-Kozak: Przyznanie azylu b. ministrowi Ziobro – bez wpływu na decyzje sądu w zakresie ENA, Prawo.pl, https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/azyl-dla-b-ministra-ziobro-a-ena-wywiad-z-adwokat-anna-kozak-mika,536691.html, [dostęp: 18.01.2026].

[26]       Ibidem.

[27]          Końcowa wersja artykułu powstała 6.02.2026 r. Dalsze kroki Prokuratury spodziewane są w dniach 9-13.02.2026 r., vide: tvp.info, “Co dalej w sprawie @ZiobroPL?”…, X, https://x.com/tvp_info/status/2019757318238323034, [dostęp: 6.02.2026].

[28]       J. Bawołek, Węgry uchwaliły prawo uniemożliwiające ekstradycję osób poszukiwanych ENA, PAP, https://www.pap.pl/aktualnosci/wegry-uchwalily-prawo-uniemozliwiajace-ekstradycje-osob-poszukiwanych-ena, [dostęp: 18.01.2026].

[29]          Sprawa azylu Zbigniewa Ziobry trafi do TSUE? Zapowiedź ministra sprawiedliwości, onet.wiadomości, https://wiadomosci.onet.pl/swiat/waldemar-zurek-o-azylu-zbigniewa-ziobry-zadziwiajaca-praktyka/envhbx3, [dostęp: 18.01.2026].

[30]       Dariusz Joński MEP, “Wczoraj skierowałem do Komisji Europejskiej zapytanie”…, X, https://x.com/Dariusz_Jonski/status/2011175159147921789/photo/1, [dostęp: 18.01.2026];  ibid, „Węgry nie miały podstaw”!”, ibidem, https://x.com/Dariusz_Jonski/status/2011449693750874535, [dostęp: 18.01.2026].

[31]          tvp.info, „W przypadku wystąpienia orzeczenia, debata i po tej debacie będą składane wnioski, co dalej będzie możliwe z powodu wystąpienia przez Orbana osób uciekających przed odpowiedzialnością.”, X, https://x.com/tvp_info/status/2016848155208282391, [dostęp: 6.02.2026].

[32]          Adam Gomoła, ”Sąd postanowiony o tymczasowym aresztowaniu Ministra”… [pisownia oryg.],  X, https://x.com/antylis/status/2019503647600570638, [dostęp: 6.02.2026].

[33]       Ważny polityk PiS o sprawie Zbigniewa Ziobry. „To nas topi”, onet.wiadomości, https://wiadomosci.onet.pl/kraj/ryszard-terlecki-o-sprawie-zbigniewa-ziobry-to-nas-topi/72×2814, [dostęp: 6.02.2026].

[34]       Res Futura: 91 proc. komentarzy w Internecie po uzyskaniu przez Ziobrę azylu ma wydźwięk negatywny, PAP, https://www.pap.pl/aktualnosci/res-futura-91-proc-komentarzy-w-internecie-po-uzyskaniu-przez-ziobre-azylu-ma-wydzwiek , [dostęp: 18.01.2026].

[35]       RMF FM, „Czy Ziobro ma dokument potwierdzający decyzję o azylu? „Nie mam przy sobie”…, [dostęp: 16.01.2026].

[36]       TVN24, „Zbigniew Ziobro tłumaczy się z ucieczki na Węgry. „Jestem ofiarą polowania i nagonki”…, [dostęp: 16.01.2026].