W szachu – fenomen królewskiej gry

Ilustracja: Nela Samolińska
Artykuł ukazał się w 19. numerze kwartalnika „Młodzi o Polityce”

Szachy to przedziwna gra. Z pozoru prosta planszówka, w której celem każdego gracza jest po prostu pokonać swojego przeciwnika, kryje w sobie wiele tajemnic i zagadek. Dla wielu osób to więcej niż gra, to również społeczność, nauka i idea honorowego pojedynku. Możliwe, że właśnie z tego powodu szachy zyskały miano „gry królewskiej”. Warto zastanowić się jakie kulturowe, cywilizacyjne, a także polityczne znaczenie mają szachy oraz czemu zawdzięczają swoją popularność Zagłębimy się w środowisko kawiarnianych potyczek, meczów o najwyższe stawki i … dżinsów.

Otwarcie

Nazwanie szachów ponadczasowymi nie będzie wyolbrzymieniem. Pierwsze wzmianki o grze pochodzą z VI-wiecznych Indii i w ciągu setek lat ich zasady stopniowo ewoluowały, zyskując graczy na całym świecie. Szacuje się, że obecnie około 605 mln osób gra w szachy regularnie[1]. Liczba ta jest oczywiście bardzo niepewna ze względu na ich największy atut – powszechność. W szachy może grać każdy, bez względu na wiek, płeć, rasę, religię, czy polityczne przekonania. Przy szachownicy wszyscy stają się równi. Dysponują tym samym zestawem figur, zasad i możliwości. Można powiedzieć, że szachy są pod tym względem niezwykle egalitarne.

W swojej naturze są jednak bardzo okrutne. Szachy nie wybaczają błędów. Polski XIX-wieczny arcymistrz, Savielly Tartakower, powiedział, że partię szachów wygrywa ten, kto zrobi przedostatni błąd i miał wiele racji[2]. Stopień skomplikowania każdej rozgrywanej partii zadziwia i może być nawet przytłaczający. Już po czterech ruchach liczba możliwych ustawień szachownicy wynosi prawie 200 tysięcy, a przy dziesiątym ruchu rośnie do zatrważających 69 bilionów kombinacji. Szacuje się, że liczba wszystkich potencjalnych partii szachów przekracza liczbę atomów w obserwowalnym wszechświecie[3]. Nic więc dziwnego, że jest to gra błędów, bo nawet najlepsi szachiści nie są w stanie przyswajać tak wielkich zbiorów danych. W szachowym środowisku panuje powszechne przekonanie, że jedynie regularna, ciągła nauka oraz rozgrywanie i analizowanie swoich partii jest sposobem na rozwój. Dążenie do mistrzostwa w tej dziedzinie jest zajęciem żmudnym i balansującym na skraju ludzkich możliwości. Amerykański mistrz krajowy Matt Jensen oszacował, że osiągnięcie najwyższego tytułu szachowego – arcymistrza (ang. Grandmaster – GM) – wymaga średnio 12 480 godzin treningu[4]! Przekracza to zdolności przeciętnego, niedzielnego gracza, ale uzmysławia, jak duże pole do rozwoju ta gra oferuje. Nie każdy musi od razu być mistrzem, ale żeby czerpać z niej przyjemność, nieuniknione jest ciągłe podnoszenie własnych kompetencji. Z tego powodu szachy postrzegać można również jako wyzwanie intelektualnie i trening wytrwałości.

Oczywiście nie twierdzę, że istotą gry królewskiej jest spędzanie wielu godzin nad szachownicą, a mistrzostwo w nich osiągnie każdy, kto będzie przez 520 dni bez przerwy rozwiązywał zadania. To, co w moim odczuciu czyni szachy tak niezwykłą grą, to pasja i zaangażowanie ludzi w nie grających. Obserwując szachowe środowisko wielokrotnie nie mogłem wyzbyć się wrażenia, że dla wielu ta gra jest całym światem, któremu poświęcają się bez końca. I nie chodzi tu tylko o rozgrywanie partii. Szachy angażują swoją historią, teorią, nauką otwarć, drobnych niuansów, turniejów zarówno lig lokalnych, jak i tych na światowym poziomie. Nadbudowa, która powstała wokół królewskiej gry zapewniła jej wręcz mistyczny status.

Swoją cegiełkę do utrzymania prawie magicznego charakteru szachów przykładają także filmy i seriale. Najbardziej znana w tej materii jest produkcja „Gambit Królowej”, która zadebiutowała na Netflixie w 2020 r. Historia genialnej szachistki-narkomanki-alkoholiczki, Beth Harmon, miała stanowić opowieść o poszukiwaniu siebie, walce z nałogami i pozycji kobiet w powojennych Stanach Zjednoczonych. Ostatecznie szachy wygrały z głębszym przekazem. Serial uznaje się za jedną z przyczyn tzw.  boomu szachowego, czyli gwałtownego zainteresowania grą trwającego od czasów pandemii. Oczywiście towarzyszyły temu też inne czynniki: przedłużający się lockdown, więcej czasu wolnego i zwykła nuda. Nikt nie przypuszczał jednak, że serial zaliczy tak spektakularny sukces. W rezultacie w szachy zaczęły grać kolejne miliony osób, a sprzedaż szachownic w USA zwiększyła się dwukrotnie[5].

Powszechność, immersyjność, pasja i zaangażowanie to jedne z wielu czynników, które wpływają na popularność królewskiej gry. Dowodzą jednak, że szachy nie są kolejną planszówką. Każdy przeżywa je i wyciąga z nich własne wnioski. Jednak wraz z poziomem zaawansowania, gra może diametralnie zmienić swoje oblicze. Wejdźmy teraz na wyższy poziom, do świata mistrzostwa, sławy i rozgrywek o światowe tytuły.

Gra środkowa

Turnieje szachowe to specyficzne wydarzenia. Zazwyczaj odbywają się w salach gimnastycznych pobliskich szkół, pomieszczeniach lokalnych domów kultury lub kawiarniach. Szachowy sprzęt jest raczej wiekowy i nawet mi zdarzyło się rozgrywać partię na szachownicy Ambasadora[6]. Figury często są wymieszane, niepasujące do kompletu i obdrapane. Klimatycznym warunkom dodają również uczestnicy, których liczba zazwyczaj nie przekracza kilkunastu-kilkudziesięciu osób. Jest to jednocześnie jedno z najbardziej zróżnicowanych środowisk. Jak zaznaczyłem wcześniej, w szachy może grać każdy, a rywalizacja przyciąga wszystkich, tak młodszych, jak i starszych. Ludzi ze wszystkich warstw społecznych, zapaleńców, zawodowców i amatorów.

O co toczy się walka? Poza książką, czekoladą i kuponem na pizzę, można zyskać coś jeszcze – ranking FIDE. Nie zapominajmy oczywiście o wiecznej chwale. Ranking Międzynarodowej Federacji Szachowej (FIDE) to oficjalny wskaźnik siły gry, jaką reprezentuje dany gracz, wyrażony w punktach ELO. Otrzymuje go każdy, kto weźmie udział w zawodach zarejestrowanych w ramach federacji[7]. Najniższy możliwy ranking wynosi 1400, a najwyższy zarejestrowany do tej pory to 2882 osiągnięty przez Magnusa Carlsena w 2014 roku. Specyfiką rankingu jest to, że można go zyskać, jeśli wygramy partię z innym przeciwnikiem, ale też stracić, kiedy ją przegramy. Żeby zwiększać swój ranking ELO musimy więc ciągle zwiększać swoje zdolności i pokonywać coraz to silniejszych przeciwników.

A gra jest warta świeczki, ponieważ FIDE na podstawie rankingu przyznaje oficjalne i dożywotnie szachowe tytuły. Najwyższy z nich, wspomniany już tytuł Arcymistrza, wymaga uzyskania aż 2500 ELO, co jak już wiadomo, zajmuje lata przygotowań[8]. Wyższy ranking wiąże się z poważniejszymi turniejami o większe stawki, pokaźne nagrody pieniężne i możliwość rywalizacji z najlepszymi zawodnikami na świecie. To właśnie ci znajdujący się na szczycie listy rankingowej FIDE regularnie walczą ze sobą w międzynarodowych turniejach.

Szachy posiadają również instytucję Mistrza Świata, jednak jej idea jest dość skomplikowana i wynika jeszcze z XIX-wiecznego postrzegania tej gry. Ponad 100 lat temu szachy uważano za elitarną grę wyższych sfer, a Mistrzem Świata zostawał najlepszy zawodnik z tego grona. Żeby tytuł został odebrany, trzeba było wyzwać Mistrza na pojedynek i go pokonać. W efekcie sprowadzało się to do tego, że pretendent musiał zazwyczaj spełnić wygórowane oczekiwania finansowe obecnego Mistrza Świata albo ten po prostu nie przyjmował wyzwania. Nic dziwnego, że system ten zmieniono. Została sama idea Meczu o Mistrzostwo Świata, w którym obecny Mistrz w trakcie kilkunastu partii broni swojego tytułu przed Pretendentem. Aby móc wyłonić Pretendenta w sposób bardziej sprawiedliwy niż zasobność portfela, stworzono Turniej Kandydatów. W ramach tej formuły, w dużym uproszczeniu, najlepsi szachiści na świecie rywalizują o prawo do walki o tytuł Mistrza Świata. W efekcie Mistrz nie musi znajdować się na szczycie listy rankingowej FIDE. Dokładnie taka sytuacja ma miejsce obecnie.

Liderem światowych rankingów jest od wielu lat wspomniany już Norweg Magnus Carlsen, były Mistrz Świata z lat 2013-2023. Uznał jednak, że nie zamierza dłużej bronić swojego tytułu, ponieważ nie tylko nie sprawia mu to dłużej przyjemności, ale też psychicznie wykańcza. Z tego powodu Mistrzem Świata jest obecnie pochodzący z Indii Gukesh Dommaraju, który pod koniec 2024 roku pokonał poprzedniego Mistrza, Chińczyka Dinga Lirena. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że jest on najmłodszym zdobywcą tego tytułu w historii. Ma jedynie 18 lat. Dobrze pokazuje to trend obserwowany w szachowym środowisku: falę młodych, utalentowanych zawodników wkraczających na międzynarodową scenę. Spośród 10 najlepszych zawodników rankingu FIDE, pięciu ma nie więcej niż 21 lat[9]. Są to gracze wychowani na szachach, mający do dyspozycji najnowsze opracowania i silniki szachowe[10]. Najlepsi zawodnicy naukę rozpoczynają w bardzo młodym wieku, kiedy chłoną wiedzę jak gąbka. Znamienny jest fakt, iż najmłodszy gracz z rankingiem FIDE zdobył go mając… 3 lata[11]. Może będzie on przyszłym Mistrzem Świata?

Kombinacja

Na pojedynek na szpady ktoś zawsze przyniesie pistolet. A właściwie to telefon i prawdopodobnie zostawi go w toalecie, żeby później w trakcie partii szukać w silniku szachowym wyjścia ze swojej opłakanej pozycji. Dwie największe zmory szachów XXI wieku to komputer i oszustwo.

Człowiek nigdy nie dorówna maszynie pod względem możliwości obliczeniowych, zapamiętywania i analizowania danych, a to elementy w szachach bardzo potrzebne. Z tego względu dzisiejszy komputer zawsze wygra partię z człowiekiem, nawet największym arcymistrzem. Boleśnie przekonał się o tym już w 1997 roku ówczesny Mistrz Świata Garry Kasparov, który przegrał mecz z Deep Blue – szachowym komputerem firmy IBM[12]. Od tamtego czasu siła silników szachowych znacząco się zwiększyła, a poziom obecnie najsilniejszego z nich – programu Stockfish – określa się na 3642 ELO[13]. A wszystko to dostępne jest z poziomu naszego telefonu.

Gdy przewagę nad przeciwnikiem można uzyskać w tak prosty sposób, pokusa oszustwa jest bardzo duża i nie chodzi tu wyłącznie o małe, lokalne turnieje. Zasady fair play łamane są regularnie przez zawodników na każdym poziomie, nawet na najwyższym, co wywołuje niemałe kontrowersje. W 2019 roku łotewski arcymistrz Igor Rausis został przyłapany na używaniu telefonu w toalecie w trakcie rozgrywania turnieju Strasburg Open[14]. Sprawa odbiła się dużym echem w środowisku szachowym, a oszust został pozbawiony tytułu i zmuszony do przejścia na emeryturę. Przypadki tak efektownego złapania na gorącym uczynku w trakcie rozgrywania partii na żywo nie są jednak częste. Problemem jest zazwyczaj brak wystarczających dowodów, zbyt mała uważność sędziów lub po prostu ich bierność.

Sprawa wygląda całkowicie inaczej w szachach internetowych. Największy portal tego typu – Chess.com – wykorzystuje do łapania oszustów algorytmy sztucznej inteligencji. AI analizuje rozgrywane partie i potrafi z wysoką dokładnością wskazać, komu w rozgrywce pomaga szachowy komputer. Jak podaje portal, codziennie z tego powodu zamykane jest co najmniej 800 kont[15]. Co więcej, tylko w samym 2022 roku zamknięto aż 500 kont zawodników posiadających oficjalne tytuły szachowe, w tym 51 z tytułem arcymistrza. Oszustwa są więc plagą współczesnych szachów, dotykającą nawet najlepszych zawodników. Znane są przypadki używania silników szachowych nawet przez zawodników ze ścisłej szachowej czołówki.

Pod koniec 2022 roku na światło dzienne wypłynęła sprawa oszustw amerykańskiego arcymistrza Hansa Niemanna. Aktualnemu 21. zawodnikowi z listy rankingowej FIDE udowodniono używanie komputera szachowego w ponad 100 partiach na portalu Chess.com[16]. Wokół sprawy wybuchł potężny skandal. Konto Niemanna zostało zamknięte, a on otrzymał zakaz gry na portalu. Fala krytyki ze strony topowych zawodników i twórców internetowych spowodowała utratę sponsorów przez amerykańskiego arcymistrza. Przestano zapraszać go na najlepsze turnieje, a jego nazwisko okryło się złą sławą, co doprowadziło do wielu pozwów i przedsądowych batalii o naruszenie wizerunku. Ostatecznie po kilku miesiącach sprawa przycichła, pozwy wycofano, a Hans Niemann znowu widnieje na listach startowych wielu międzynarodowych turniejów. Jest to niestety smutna specyfika szachowego świata: krótka pamięć i przymykanie oczu.

Będąc sędzią szachowym, można tolerować wiele, ale najważniejsze, żeby pilnować jednej kluczowej sprawy: żaden zawodnik nie może rozegrać partii w dżinsach. Brzmi absurdalnie, ale z takiego założenia wyszli arbitrzy na Mistrzostwach Świata w Szachach Szybkich i Błyskawicznych w grudniu 2024 roku. Powoływali się na potrzebę utrzymania powagi gry, a co za tym idzie odpowiedniego dress code’u. Gdy więc na sali pojawił się ubrany w dżinsy arcymistrz Magnus Carlsen, poproszony został o zmianę stroju, pod rygorem wykluczenia z turnieju. Norweg odmówił i wycofał się z niego, a wokół sprawy rozpętała się istna burza[17]. Afera, nazwana „JeansGate”, przyćmiła cały turniej i była szeroko komentowana. Z jednej strony wskazywano na tradycyjne podejście do szachów jako rozgrywek poważnych i dostojnych. Z drugiej strony krytykowano sędziów i FIDE za wybiórczość i arbitralność w egzekwowaniu swoich zasad. Pomimo noszenia dżinsów, Carlsen miał na sobie również marynarkę i jego aparycja raczej nie urągała szachowej godności. Kto by pomyślał, że zwykły element garderoby wywoła międzynarodowy skandal. Co jeszcze bardziej groteskowe, spodnie Norwega kupić można obecnie na aukcji[18].

Jak widać z pozoru nudny i monotonny świat szachowy ma bardzo wiele do zaoferowania. Poczynania najlepszych szachistów na świecie, ich sukcesy, czy kontrowersje z nimi związane, można śledzić niczym kolejny sezon ulubionego serialu. Szachy pełne są zawirowań, problemów, skandali. W artykule poruszyłem jedynie te komiczne i absurdalne. Znacznie ciemniej robi się, gdy do partii szachów zasiada polityka, ideologia i religia.

Końcówka

Gdzie wielkie gwiazdy, pieniądze i rywalizacja na międzynarodowym poziomie, tam na pewno będą widoczne polityczne lub ideologiczne wpływy. Niestety nie inaczej jest w świecie szachów, który kształtowany jest przez międzynarodowe wydarzenia. Po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku, Międzynarodowa Federacja Szachowa zabroniła rosyjskim szachistom występów na międzynarodowych turniejach pod swoją narodową flagą. Miał być to kolejny z wielu elementów izolacji Moskwy na arenie międzynarodowej. Jednak, jako że prezesem FIDE jest były wicepremier Federacji Rosyjskiej Arkadij Dworkowicz, szachistom zostawiono furtkę. Nazywa się ona Flagą FIDE i w zamyśle miała funkcjonować jak Flaga Olimpijska, pod którą występować mogą sportowcy pochodzący z krajów objętych wojnami domowymi, rządzonymi przez zbrodnicze reżimy lub z regionów nieuznawanych międzynarodowo. W praktyce większość rosyjskich graczy z czołówki światowej, którzy nie chcieli zerwać swoich powiązań z Moskwą, z podniesioną głową rozgrywa turnieje w barwach Międzynarodowej Federacji Szachowej.

Nie oznacza to jednak, że rosyjskim szachistom całkowicie się upiekło. Pomimo występowania pod Flagą FIDE, mieli oni duży problem z otrzymaniem wiz wjazdowych do Kanady, gdzie w 2024 roku odbywał się Turniej Kandydatów. Proces przedłużał się na tyle, że istniało ryzyko przełożenia turnieju na inny termin lub zmiany lokalizacji. Wizy udało się otrzymać w ostatniej chwili, po bezpośredniej interwencji zarządu Międzynarodowej Federacji Szachowej. Pomimo zawirowań politycznych znaczna część rosyjskich szachistów pozostała w biało-niebiesko-czerwonych barwach i została niejako odizolowana od międzynarodowej sceny. Nie oznacza to bynajmniej, że szachy w Rosji upadły. Ciągle rozgrywane są tam turnieje, jednak raczej nie spotka się na nich zawodnika spoza byłych republik radzieckich.

Niestety konflikt rosyjsko-ukraiński nie jest jedynym znacząco wpływającym na kształt międzynarodowych szachów. Swoje piętno odciskają także bardzo napięte relacje Izraela z Iranem. W obliczu konfliktu w Strefie Gazy, od 2023 roku stosunki między państwami jeszcze mocniej się zaostrzyły, również na płaszczyźnie szachowej. Wzmocniły się nie tylko antagonizmy polityczne między drużynami, ale także wrogość samych zawodników pochodzących z obu państw. Ostatecznie, kiedy obie drużyny zostały ze sobą sparowane podczas Olimpiady Szachowej w 2024 roku, Irańczycy odmówili rozegrania meczu przeciwko Izraelczykom[19]. W normalnych warunkach potraktowano by to jako oddanie partii walkowerem, jednak sędziowie postanowili uznać sytuację za obopólną porażkę. Co więcej, w kolejnych międzynarodowych turniejach, w których występowały obie drużyny, dochodziło do manipulowania kojarzeniami, czyli blokowano możliwość wylosowania meczu Irańczyka z Izraelczykiem. Sytuacja jest bardzo kontrowersyjna i bezprecedensowa. Czy w takim układzie Amerykanin obawiający się przegranej z Chińczykiem może odmówić rozegrania z nim partii, zasłaniając się politycznymi antagonizmami? Niestety prawdopodobnie w kolejnych latach będziemy obserwować więcej takich sytuacji, zwłaszcza biorąc pod uwagę dynamicznie zmieniający się ład międzynarodowy.

Światowa scena szachowa przesiąknięta jest polityką, ale wpływ mają na nią również religijne i ideologiczne przekonania. Chyba najbardziej znamiennym przykładem jest sytuacja mająca miejsce w trakcie turnieju Tata Steel Chess w styczniu 2025 roku. Przed rozpoczęciem partii uzbecki arcymistrz Nodirbek Yakubboev odmówił podania ręki indyjskiej arcymistrz[20] Vaishali Rameshbabu[21]. Uścisk dłoni przed rozpoczęciem gry może nie wydawać się ważną rzeczą, ale ma głębokie symboliczne znaczenie. Jest tradycją związaną z szachami od ich początku, gestem szacunku dla przeciwnika i deklaracją pochwały honorowego pojedynku. Dlaczego Yakubboev tego nie zrobił i to jeszcze przed kamerami? Zasłaniał się względami religijnymi. Jak określił, jako zagorzały muzułmanin nie może mieć fizycznego kontaktu z obcą kobietą[22]. Takie postawienie sprawy wypacza całą ideę szachów jako równego starcia i jest jawnym brakiem szacunku dla przeciwniczki.

Pokazuje również głębszy, strukturalny problem z jakim borykają się kobiety w szachowym świecie. Nie jest tajemnicą, że większość szachistów jest płci męskiej. Na 100 mężczyzn biorących udział w turniejach, przypada jedynie 11 kobiet[23]. Wykształciło to przekonanie o szachach jako „męskim sporcie”, w którym kobiety sobie nie poradzą, więc potrzebują łagodniejszego traktowania. Doprowadziło to do stworzenia oddzielnych tytułów zarezerwowanych wyłącznie dla kobiet. I tak najwyższy tytuł damski – arcymistrzyni – powinien być równy arcymistrzowi, jednak tak nie jest. Dlaczego? Tytuł arcymistrza wymaga uzyskania 2500 ELO, a żeby zostać arcymistrzynią (ang. Woman Grandmaster – WGM) potrzebne jest jedynie 2300 ELO. Dysproporcja jest więc znacząca, co przekłada się na traktowanie WGM jako tytułu o mniejszej wadze. Na szczęście tytuł arcymistrza mogą uzyskać również szachistki, co zresztą nie jest tak rzadko spotykane.

Kobiety często bez powodu postrzegane są w szachach jako słabsze i przez to są lekceważone. Strukturalne problemy nie przekładają się na siłę kobiet potrafiących osiągać znaczące sukcesy. Szachistki takie jak Judit Polgar, czy Pia Cramling w szczycie swoich możliwości uznawane były za najlepszych graczy na świecie i rywalizowały w czołówkach rankingu. O mocy kobiecych szachów najdotkliwiej przekonał się jednak Nodirbek Yakubboev, który w bardzo efektownym stylu został pokonany przez Vaishali Rameshbabu, której kilka godzin wcześniej nie chciał podać ręki.

Wynik

Szachy to naprawdę przedziwna gra. Jak widać, świat i społeczność, który się wokół niej wytworzył jest barwny, wielowarstwowy i niejednokrotnie zaskakujący. W swojej istocie przewidywalne i matematycznie uwarunkowane partie szachów potrafią być prawdziwie intrygujące i zaciekawić różnorodnością stylów, idei i pomysłów. Zupełnie jak ludzie, którzy w nie grają. Właśnie dlatego od setek lat gra przyciąga ludzi w każdym wieku i ze wszystkich zakątków świata. Dla gracza rozgrywka może być osobistym przeżyciem i okazją do wyciągania własnych wniosków. W takich momentach warto przywołać oficjalne motto Międzynarodowej Federacji Szachowej: Gens una sumusJesteśmy jedną rodziną[24].

Jednocześnie szachy pełne są wielkich i małych historii. Opowieści o międzynarodowych turniejach, wielkiej rywalizacji i emocjach, ale również o ciszy, spokoju i skupieniu w lokalnych społecznościach. Gdzie gra by się nie odbywała: na wielkiej hali, w małej kawiarni czy parku, kultywowana jest ta sama idea. Szachy to gra szacunku i równości, ale przede wszystkim dobra zabawa i forma spędzania czasu.

To co, zagramy?

 

 

[1] A. Walton, How Many People Play Chess? A Guide to the Numbers, 2024, The House of Staunton, https://www.houseofstaunton.com/chess-blog/how-many-people-play-chess-a-guide-to-the-numbers/ (dostęp: 20.02.2025).

[2] E. Scima, 10 Inspiring Chess Quotes From the Masters, 07.12.2019, https://www.thesprucecrafts.com/great-chess-quotes-611216 (dostęp: 12.03.2025).

[3] Określa się ją Liczbą Shannona, od nazwiska amerykańskiego matematyka Claude’a Shannona, który na podstawie własnych obserwacji i obliczeń wyznaczył ją na 10120.

[4] M. Jensen, How Many Hours Of Chess Study Does It Take To Be A Grandmaster?, 16.10.2020, Chess.com, https://www.chess.com/article/view/chess-grandmaster-hours (dostęp: 20.02.2025).

[5] M. Cox, The Chess Effect: How The Queen’s Gambit turned me into a chess obsessive, 20.01.2021, Dicebreaker, https://www.dicebreaker.com/games/chess/opinion/chess-effect-queens-gambit (dostęp: 21.02.2025).

[6] Zestaw szachowy o modelu Ambasador, produkowany przez polską firmę Węgiel od 1964 roku to jeden z najbardziej popularnych modelów w okresie PRL-u.

[7] Jest to uproszczenie na potrzeby artykułu. Aby uzyskać ranking FIDE trzeba spełnić dodatkowe kryteria, dokładnie określone w regulaminie Międzynarodowej Federacji Szachowej.

[8] Poza uzyskaniem rankingu 2500 ELO, do zdobycia tytułu Arcymistrza potrzebne jest dodatkowo uzyskanie tzw. norm arcymistrzowskich, czyli uzyskaniu bardzo dobrego wyniku w kilku międzynarodowych turniejach przeciwko silnym zawodnikom.

[9] Na podstawie danych 2700chess.com na dzień 26.02.2025.

[10] Są to programy komputerowe zaprojektowane do analizy i oceny partii szachowych. Na podstawie ogromnych zbiorów danych, silniki potrafią znaleźć najlepszy ruch w każdej pozycji. Za ich pomocą szachiści mogą efektywniej analizować swój styl gry oraz rozumieć i zapamiętywać nowe rozwiązania.

[11] T. J. Svensen, 3-Year-Old Anish Prefers GothamChess To Peppa Pig, Earns 1555 FIDE Rating, 13.11.2024, Chess.com, https://www.chess.com/news/view/anish-sarkar-age-3-earns-fide-rating (dostęp: 26.02.2024).

[12] Deep Blue History, IBM, https://www.ibm.com/history/deep-blue (dostęp: 26.02.2025).

[13] Na podstawie danych computerchess.org na dzień 26.02.2025.

[14] S. Dorn, Chess grandmaster allegedly caught cheating on the toilet during tournament, 13.07.2019, New York Post, https://nypost.com/2019/07/13/chess-grandmaster-allegedly-caught-cheating-on-toilet-during-tournament/ (dostęp: 26.02.2025).

[15] About Online Chess Cheating, 10.10.2022, Chess.com, https://www.chess.com/article/view/online-chess-cheating (dostęp: 20.02.2025).

[16] A. Beaton, J. Robinson, Chess Investigation Finds That U.S. Grandmaster ‘Likely Cheated’ More Than 100 Times, 07.10.2022, The Wall Street Journal, https://www.wsj.com/articles/chess-cheating-hans-niemann-report-magnus-carlsen-11664911524 (dostęp: 26.02.2025).

[17] E. Gach, Champion Magnus Carlsen Rocked The Chess World By Refusing To Take Off His Jeans, 30.12.2024, Kotaku, https://kotaku.com/magnus-carlsen-jeans-chess-blitz-championship-fide-1851730179 (dostęp: 25.02.2025).

[18] Chess Grandmaster Magnus Carlsen’s, Ebay, https://www.ebay.com/itm/256824319843?mkcid=16&mkevt=1&mkrid=711-127632-2357-0&ssspo=m6KGo0_2Snq&sssrc=2047675&ssuid=&widget_ver=artemis&media=COPY (dostęp: 27.02.2025).

[19] Iran and Israel do not play their match from Chess Olympiad 2024, 22.09.2024, Chessdom, https://www.chessdom.com/iran-and-israel-do-not-play-their-match-from-chess-olympiad-2024/ (dostęp: 27.02.2025).

[20] Rozbieżność nazw wynika z braków w tłumaczeniach. Właściwy tytuł jaki posiada Vaishali to arcymistrz (ang. Grandmaster – GM) jako najwyższy tytuł możliwy do zdobycia zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Tytuł arcymistrzyni (ang. Woman Grandmaster – WGM) jest tytułem w praktyce słabszym, zarezerwowanym wyłącznie dla kobiet. Szczegółowiej temat rozwinięty jest w dalszej części artykułu.

[21] Tata Steel Chess: Nodirbek’s Handshake Refusal To Vaishali R Sparks Controversy, 27.01.2025, https://www.outlookindia.com/sports/others/tata-steel-chess-2025-nodirbek-abdusattorovs-handshake-refusal-to-vaishali-rameshbabu-sparks-controversy (dostęp: 27.02.2025).

[22] Ibidem.

[23] M. Dilmaghani, The gender gap in competitive chess across countries: Commanding queens in command economies, Journal of Comparative Economics, 2021.

[24] International Chess Federation, https://www.fide.com/about-fide/ (dostęp: 12.03.2025).