Mateusz Morawiecki – czy w Prawie i Sprawiedliwości wciąż jest dla niego miejsce?

Ilustracja: Barbara Tur

Mateusz Morawiecki mówi o sobie, że jest lojalnym członkiem Prawa i Sprawiedliwości (PiS)[1]. Jednocześnie zakłada własne stowarzyszenie, a jego działania i wypowiedzi coraz częściej są sprzeczne z linią partii. Wiceprezes PiS nie ukrywa, że ma aspiracje, by ponownie zostać premierem[2]. Przyznał też, że chce objąć schedę po Jarosławie Kaczyńskim w partii[3]. Mimo to, od pewnego czasu on i jego stronnicy (zwani „harcerzami”) są w partii marginalizowani. Na znaczeniu zyskuje prawe skrzydło partii, czyli „maślarze” (Jacek Sasin, Przemysław Czarnek, Tobiasz Bocheński i Patryk Jaki) oraz „ziobryści” (dawne środowisko Suwerennej Polski). Czy Morawiecki zdecyduje się opuścić PiS i założyć własną partię?

Jaka jest pozycja Mateusza Morawieckiego w Prawie i Sprawiedliwości?

Stopniowa marginalizacja środowiska Morawieckiego rozpoczęła się w drugiej połowie ubiegłego roku. Były premier, w przeciwieństwie do „maślarzy”, nie znalazł się w utworzonym przez partię zespole, który miał na celu opracowanie jej założeń programowych. Morawiecki stanął za to na czele powołanego w styczniu 2026 r. Zespołu Pracy dla Polski, think tanku Prawa i Sprawiedliwości, składającego się z polityków i ekspertów. Zespół zaprezentował już 11 raportów[4], a część z nich to nowe koncepcje programowe, których twarzą stał się były premier. To m.in. „Gospodarcze NATO” czy „Polska jednej prędkości”. Innym projektem jest „Powered by Poland”, zaprezentowany dzień przed konwencją partii, na której PiS ogłosiło swojego kandydata na Prezesa Rady Ministrów. Morawiecki jasno pokazuje, że pomimo postawienia przez PiS w tej kwestii na Przemysława Czarnka, przedstawiciela frakcji „maślarzy”, wciąż chce walczyć o swoją pozycję w partii i przyciągać uwagę mediów.

W połowie grudnia 2025 r., Morawiecki zignorował polecenie prezesa Kaczyńskiego i nie stawił się na posiedzeniu władz partii, czyli Komitetu Politycznego PiS. W tym samym czasie odbywał spotkanie z wyborcami na Podkarpaciu (razem z Beatą Szydło i Danielem Obajtkiem). Z powodu niesubordynacji nie spotkały go jednak żadne konsekwencje. Ta sytuacja pokazuje, na jak wiele Morawiecki może sobie pozwolić.

Wiceprezes PiS wykazuje się bardzo dużą aktywnością. Od kilku lat intensywnie buduje on swoje zaplecze wewnątrz ugrupowania. Systematycznie spotyka się z działaczami partii. Konsekwentnie buduje sieć ludzi, na których może polegać i tym samym zwiększa swoje poparcie w partii. Mogliśmy to zaobserwować na zorganizowanej przez niego „alternatywnej” wigilii, w której uczestniczyło ok. 65 osób. Były premier zorganizował ją zaledwie 3,5 godziny po oficjalnej wigilii Prawa i Sprawiedliwości, pomimo jasnych ostrzeżeń biura PiS i samego prezesa Kaczyńskiego, że takie działanie będzie sprzeczne z linią partii[5].

Ponadto, Mateusz Morawiecki niejednokrotnie debatował ze swoimi oponentami politycznymi. Rozmawiał m.in. ze Sławomirem Mentzenem (w ramach trasy „Piwa z Mentzenem”), Adrianem Zandbergiem (podczas Kongresu Ekonomicznego Regeneracja), Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz (podczas forum w Krynicy) czy ostatnio z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem (podczas Europejskiego Forum Rolniczego w Jasionce). Do tego regularnie spotyka się z wyborcami całej Polsce i publikuje treści w mediach społecznościowych, w tym na YouTube. Morawiecki buduje swoją rozpoznawalność i poparcie niejako indywidualnie, niezależnie od partii, do której należy.

Dlaczego Mateusz Morawiecki krytykuje własną partię?

Morawiecki niejednokrotnie publicznie krytykował działania „maślarzy”[6]. Na początku roku były premier, na platformie X, wszedł w spór z Patrykiem Jakim[7], nawet po tym, gdy Jarosław Kaczyński wezwał do jedności i zakazał publicznych kłótni, grożąc zawieszeniem w partii[8]. Obecnie sprawę obu polityków analizuje partyjna komisja etyki. 

Morawieckiemu nie podoba się „suwpolizacja”[9] PiS-u – publicznie odcinanie się polityków tej partii od dorobku rządów z lat 2015-2023 i posługiwanie się silnie prawicową retoryką[10]. W ocenie byłego premiera, doprowadziło to do odpływu wyborców Prawa i Sprawiedliwości do Konfederacji Wolność i Niepodległość oraz Konfederacji Korony Polskiej. To z kolei przełożyło się na znaczne spadki sondażowe partii Jarosława Kaczyńskiego[11]. Morawiecki argumentuje, że gdy to on wraz z prezesem PiS był „współtwarzą” kampanii w 2023 r., ugrupowanie mogło liczyć na 35,5% poparcia[12]. Natomiast obecna średnia sondażowa (z kwietnia 2026 r.) wskazuje, że PiS może liczyć na 25,2%[13]. Jak stwierdził wiceprezes PiS, „maślarze” i „ziobryści” odepchnęli umiarkowanych wyborców, a stosowany przez nich radykalny język utrudnia zwiększenie notowań partii[14]

Ponadto, były premier prezentuje inną linię programową i narracyjną niż Przemysław Czarnek, czyli kandydat na premiera wskazany przez PiS. Morawiecki oficjalnie deklaruje wsparcie dla tej kandydatury, lecz wyraźnie daje do zrozumienia, że są obszary, w których nie zgadza się z byłym ministrem edukacji (np. podejście do UE czy polityka energetyczna)[15]. Morawieckiego i Czarnka różni także nastawienie do współpracy z Polskim Stronnictwem Ludowym (PSL-em). Były premier nie wyklucza utworzenia rządu z Ludowcami. Podczas ostatniej debaty w prezesem Kosiniakiem-Kamyszem, poparł zniesienie zasady dwukadencyjności w samorządach i projekt tzw. „SAFE 0%” w wersji PSL-u. Jednocześnie wiceprezes PiS zaprosił wszystkich do współpracy[16] na rzecz rozwoju Polski, a w jednym z wcześniejszych wywiadów pochwalił Kosiniaka-Kamysza za zadbanie o bezpieczeństwo[17]. Sama debata z szefem MON, jak i złożone wobec niego deklaracje, pokazują otwartość i zdolność Morawieckiego do prowadzenia konstruktywnego dialogu z przedstawicielami innych partii. Natomiast Przemysław Czarnek często „zbiorczo” krytykuje PSL i Koalicję Obywatelską[18], podkreślając bliską współpracę obu partii. Na jednym wydechu uderza zarówno w ministra Kosiniaka-Kamysza, jak i premiera Tuska. W imieniu PiS zapowiedział, że partia nie poprze SAFE w wersji PSL-u[19]. To pokazuje, że Morawiecki prowadzi własną kampanię, obok oficjalnej partyjnej, której twarzą jest były minister edukacji.

Były premier walczy o swoją podmiotowość

Opublikowane na początku marca 2026 r. badanie przeprowadzone przez Pollster dla Super Expressu pokazało, że aż 41% wyborców Prawa i Sprawiedliwości uważa, że to Mateusz Morawiecki powinien być kandydatem partii na premiera. Na Przemysława Czarnka, który zajął drugie miejsce, wskazało 19% sympatyków partii Jarosława Kaczyńskiego[20]. Co ciekawe, Morawiecki, zapytany w jednym z wywiadów, czy chciałby wejść do rządu, w którym to Czarnek jest premierem, odpowiedział, że niekoniecznie[21].

Wskazanie „maślarza” na kandydata na premiera pokazuje zwrot partii w prawo i zapowiada walkę o wyborców obu Konfederacji. Prezes PiS wprost przyznał, że Morawiecki nie jest popularny po prawej stronie sceny politycznej, gdzie znajduje się główny zasób elektoratu Prawa i Sprawiedliwości[22]. Dla zwolenników Mentzena, Bosaka i Brauna, Morawiecki jest bowiem symbolem uległości Polski wobec Brukseli czy unijnej polityki klimatycznej. Jako potencjalny przyszły premier jest więc dla nich nie do zaakceptowania.

Również we władzach partii silniejszą pozycję ma frakcja „maślarzy” niż „harcerzy”. Morawiecki wciąż chce jednak walczyć o swoją podmiotowość. W tym celu, 15 kwietnia 2026 r. założył stowarzyszenie Rozwój Plus. Jednocześnie deklaruje pozostanie w PiS-ie. Jak sam mówił jeszcze w lutym, chce zbudować prawicę przyszłości, prawicę nowoczesną[23]. W założeniu stowarzyszenie miało skupiać osoby, które nie są zwolennikami ani Prawa i Sprawiedliwości, ani Konfederacji, ani Korony Grzegorza Brauna. W jego skład weszli jednak wyłącznie parlamentarzyści PiS (łącznie ok. 50 posłów, senatorów i europosłów).

Stowarzyszenie będzie koncentrować się głównie na kwestiach gospodarczych. Celem byłego premiera jest dotarcie do grup wyborców, które odwróciły się od PiS-u oraz otwarcie się na nowe środowiska. Morawiecki wskazał, że chce walczyć o głosy młodych, samorządowców, przedsiębiorców, społeczników oraz kobiet[24].

Działanie byłego premiera spotkało się z negatywną reakcją kierownictwa PiS. Rzecznik Rafał Bochenek przekazał, że działalność w ramach tego stowarzyszenia jest sprzeczna z interesami i statutem PiS, co rodzi określone konsekwencje dyscyplinarne[25]. W ocenie większości władz partii ruch ten będzie prowadził do dezintegracji całego środowiska politycznego Prawa i Sprawiedliwości[26]. Do postępowania Mateusza Morawieckiego odniósł się na platformie X Przemysław Czarnek. Zasugerował, że były premier postępuje egoistycznie. Określił go wręcz mianem zdrajcy, który stawia własny interes ponad dobro Polski[27]. Prezes Jarosław Kaczyński przekazał za to, że ludzie, którzy zaangażują się w stowarzyszenie byłego premiera, nie znajdą miejsca na listach wyborczych w 2027 r. Takiemu scenariuszowi stanowczo zaprzeczył jednak sam Mateusz Morawiecki[28]. Ostatecznie wypracowano pewnego rodzaju kompromis. Stowarzyszenie byłego premiera będzie funkcjonować wewnątrz PiS, w ramach nowego partyjnego ciała, Rady Eksperckiej. Kierownictwo partii przyjęło więc strategię kontroli, a nie rywalizacji z byłym premierem. Tym samym Prawo i Sprawiedliwość zyskało, przynajmniej w teorii, pełną kontrolę nad składem i działaniami stowarzyszenia. Warto podkreślić, że wedle pierwotnych założeń miało być ono ofertą dla osób, które nie zamierzają angażować się w politykę partyjną, a mimo to chcą działać publicznie. Wydaje się, że bezpośrednie włączenie stowarzyszenia Rozwój Plus w struktury PiS-u jest zaprzeczeniem tej idei i ogranicza działania Mateusza Morawieckiego – dalsze odróżnianie się od kolegów z frakcji „maślarskiej” i walkę o podmiotowość w obozie PiS.

Partia Mateusza Morawieckiego – medialne spekulacje czy realny scenariusz?

Czy marginalizacja „harcerzy” i postępująca „suwpolizacja” PiS-u skłonią Morawieckiego do założenia własnej partii? Były premier twierdzi, że tego tematu nie ma w dyskusji[29], a Michał Dworczyk wprost mówi, że nie ma takich planów[30].

Politycy PiS przekonują, że Morawiecki stanowi wartość dodaną dla partii[31]. Były premier zbudował sobie jednak zaplecze zaufanych ludzi i pokazuje, że może działać samodzielnie. Pewne jest, że prezes PiS z frakcją Morawieckiego musi się liczyć. Bez wątpienia były premier wciąż chce mieć duży wpływ na partię, nawet nie będąc szefem rządu. Pragnie więc stać się na tyle silny, aby nie można było go usunąć z partii. Wydaje się, że ten cel już został osiągnięty. Jak napisała Kamila Baranowska w Interii: Anty-morawieccy są za słabi, by usunąć z partii Mateusza Morawieckiego. Są nawet za słabi na to, by go trwale zmarginalizować (…)[32]. Potencjalne usunięcie byłego premiera z partii oznaczałoby utratę przez PiS kilkudziesięciu członków, w tym obecnych posłów i europosłów oraz spadek poparcia o kilka lub kilkanaście procent. Co wtedy? Czy na polskiej scenie politycznej jest miejsce na partię Morawieckiego? Być może „suwpolizacja” PiS-u stworzyła przestrzeń na przejęcie elektoratu centroprawicowego czy centrowego. Sytuacji tej sprzyjają bardzo niskie notowania Polski2050 oraz stowarzyszenia Centrum Polska. Onet, powołując się na polityka PiS, donosi jednak, że Morawiecki nie zdecyduje się na odejście z partii, ponieważ badania pokazują, iż w Polsce nie ma miejsca na kolejne konserwatywne ugrupowanie[33]

Hipotez tłumaczących postępowanie Morawieckiego, w tym założenie stowarzyszenia, jest kilka. Być może były premier chce wywrzeć presję na władzach PiS, aby „harcerze” otrzymali jak najlepsze miejsca na listach wyborczych w wyborach parlamentarnych w 2027 r. „Kartą przetargową” może być groźba wyjścia z Prawa i Sprawiedliwości i dogadanie się np. z Polskim Stronnictwem Ludowym. Minister energii z PSL, Miłosz Motyka zaprzeczył jednak, jakoby Ludowcy prowadzili rozmowy o koalicji z byłym premierem[34].

Możliwe jest także, że potencjalny rozłam w partii będzie kontrolowany. Politolożka prof. Danuta Plecka postawiła hipotezę, jakoby Morawiecki był na tyle silny i miał takie zaufanie prezesa, że miałby wyjść z partii i utworzyć własne ugrupowanie centrystyczne tylko po to, żeby zwiększyć poparcie dla prawicy. W efekcie, po wyborach w 2027 r. Morawiecki współrządziłby z PiS-em[35]. Ta perspektywa nie znajduje jednak potwierdzenia w źródłach PAP, które wskazują, że Morawiecki nie konsultował swojego pomysłu z kierownictwem PiS, a stowarzyszenie zostało stworzone w kontrze do partii[36].

Sondaż SW Research dla Rzeczpospolitej wskazuje, że gdyby Mateusz Morawiecki faktycznie odszedł z PiS i założył własne ugrupowanie, 16,7% społeczeństwa rozważyłoby oddanie na nie głosu[37]. Stanowi to więc całkiem dobry potencjał wyjściowy do zbudowania silnego, liczącego się na scenie politycznej ugrupowania. Wyjście z PiS-u uniemożliwi jednak Morawieckiemu potencjalne objęcie w przyszłości funkcji prezesa tej partii, a jednocześnie bardzo utrudni ponowne zostanie premierem. Dodatkowo jego pozycja na scenie politycznej może znacząco osłabnąć po wyborach w 2027 r. Stanie się to w sytuacji, gdy PiS odbierze wyborców Koronie, Konfederacja Wolność i Niepodległość pozostanie wciąż relatywnie silna, a partia Jarosława Kaczyńskiego uzyska w 2027 r. lepszy wynik niż partia Morawieckiego. Przy ewentualnych negocjacjach ugrupowanie Mentzena i Bosaka nie zgodzi się, aby to Morawiecki został szefem rządu. Podobnie jak PiS, które osiągnie dobry wynik z Czarnkiem jako twarzą kampanii. Nawet gdyby partia byłego premiera weszła do prawicowego rządu, to sam Morawiecki byłby postrzegany jako ten, który odniósł porażkę. Współtworzyłby bowiem koalicję ze swoją pierwotną formacją, nie piastując urzędu premiera.

Istnieje dla Morawieckiego inny, jeszcze gorszy scenariusz. Gdyby jego partia nie przekroczyła progu wyborczego, część głosów na prawicę zostałaby zmarnowana. Jeżeli wskutek tego, obecna opozycja nie byłaby w stanie utworzyć rządu, Morawiecki mógłby zostać uznany za zdrajcę, przez którego Donald Tusk utrzymał się przy władzy.

Pozostaje jeszcze jedna, najprostsza hipoteza. Morawiecki zwyczajnie chce utrzymać swoją i tak już malejącą pozycję na polskiej scenie politycznej. Politolog prof. Rafał Chwedoruk wskazuje, że były premier ma niewiele do stracenia[38]. Z tego wynikają jego coraz bardziej odważne ruchy, jak debata z Kosiniakiem-Kamyszem, ignorowanie poleceń prezesa PiS czy założenie własnego stowarzyszenia. Morawiecki wie, że samodzielnie nie będzie w stanie objąć władzy, a współpraca z PSL-em jest bardzo mało prawdopodobna. Przypomnijmy, że według doniesień mediów, po wyborach parlamentarnych w 2023 r., PSL odrzucił propozycję współrządzenia z PiS-em, mimo oferty objęcia stanowiska premiera[39]. Wydaje się więc, że obecnie dla Mateusza Morawieckiego najbardziej opłacalną strategią jest systematyczne zwiększanie swoich wpływów w Prawie i Sprawiedliwości i przy jednoczesnym pozostaniu członkiem tej partii.

[1] Mateusz Morawiecki, „Jestem lojalnym członkiem @pisorgpl i nie pozwolę szargać ośmiu lat dorobku naszego obozu”, X, 2.04.2026, https://x.com/MorawieckiM/status/2039622971300434105 [dostęp: 4.04.2026].

[2] Radio Zet, „Ziobro? Mateusz Morawiecki grzmi, jak źle żyje się w Polsce. Przyszły premier? <Mam doświadczenie>”, YouTube, 15.01.2026, https://www.youtube.com/watch?v=rin8eQ49EMY [dostęp: 4.04.2026].

[3] Radio Zet, „Mateusz Morawiecki ogłasza: W przyszłości stanę do wyścigu o fotel prezesa PiS”, YouTube, 12.01.2024,https://www.youtube.com/watch?v=TdWbSuh43rk [dostęp: 4.04.2026].

[4] Stan na 7 maja  2026 r.

[5] K. Baranowska, W PiS huczy o rozłamie. Morawiecki zaprzecza i… liczy szable, Interia Wydarzenia, https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-w-pis-huczy-o-rozlamie-morawiecki-zaprzecza-i-liczy-szable,nId,22499514 [dostęp: 5.04.2026].

[6] Np. Mateusz Morawiecki, „Patryku, Skoro obecnie jesteś ekspertem i znasz remedium na każdy problem…”, X, 26.02.2026, https://x.com/MorawieckiM/status/2027037122809528535 [dostęp: 5.04.2026].

[7] Ibidem.

[8] J. Kaczyński, „Szanowni Państwo, w związku z ostatnimi publicznymi wypowiedziami niektórych członków PiS informuję…”, X, 13.02.2026, https://x.com/OficjalnyJK/status/2022381723468681706 [dostęp: 5.04.2026].

[9] Termin ten ukuł związany z Mateuszem Morawieckim europoseł Piotr Müller.

[10] M. Wróblewski, Morawiecki w WP o swojej przyszłości w PiS, walce o przywództwo i rosnącym zagrożeniu Konfederacji, Wirtualna Polska, https://wiadomosci.wp.pl/morawiecki-w-wp-o-swojej-przyszlosci-w-pis-walce-o-przywodztwo-i-rosnacym-zagrozeniu-konfederacji-7270555863779552a [dostęp: 3.04.2026].

[11] Ibidem.

[12] Ibidem.

[13] https://ewybory.eu/sondaze/ [dostęp: 6.04.2026].

[14] M. Wróblewski, Morawiecki w WP o swojej przyszłości w PiS, walce o przywództwo i rosnącym zagrożeniu Konfederacji, dz. cyt.

[15] Ibidem.

[16] Janusz Jaskółka, „Kosiniak-Kamysz – Morawiecki: DEBATA O POLSCE”, YouTube, 1.04.2026, https://www.youtube.com/watch?v=UCBmAXTk3f8&t=2262s [dostęp: 5.04.2026].

[17] Ibidem. 

[18] Prawo i Sprawiedliwość, „Uwaga, uwaga! Specjaliści od Tuska i Kosiniaka-Kamysza w natarciu”, X, 3.04.2026, https://x.com/pisorgpl/status/2040112863440670865 [dostęp: 6.04.2026].

[19] K. Ryncarz, Czarnek odpowiada na deklarację Morawieckiego. „Nie potrzebujemy”, Interia Wydarzenia, https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-czarnek-odpowiada-na-deklaracje-morawieckiego-nie-potrzebuje,nId,23322593 [dostęp: 7.04.2026].

[20] A. Brzozowski, Wyborcy PiS chcą Morawieckiego na premiera! Ale to nie jest dla niego dobra wiadomość, Super Express,https://polityka.se.pl/wiadomosci/wyborcy-pis-chca-morawieckiego-na-premiera-ale-to-nie-jest-dla-niego-dobra-wiadomosc-aa-54Xn-kthr-MQij.html [dostęp: 7.04.2026].

[21] Rymanowski Live, „KONTRA #25 Rymanowski, Morawiecki, Bartosiak: Gra o Polskę”, YouTube, 9.03.2026,

https://www.youtube.com/watch?v=UqvNkXD4rvc [dostęp: 5.04.2026].

[22] D. Hilger, Kulisy wyboru kandydata na premiera. Kaczyński: Rozważaliśmy kogoś innego, Interia Wydarzenia,https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-kulisy-wyboru-kandydata-na-premiera-kaczynski-rozwazalismy-k,nId,23322272 [dostęp: 6.04.2026].

[23] Wirtualna Polska, „W PiS wrze. <Kilka osób oszalało>. Morawiecki nie wytrzymał: Będzie cios za cios”, YouTube, 11.02.2026, https://www.youtube.com/watch?v=IcYv2cgJvh4&t=17s [dostęp: 6.04.2026].

[24] M. Wróblewski, Morawiecki w WP o swojej przyszłości w PiS, walce o przywództwo i rosnącym zagrożeniu Konfederacji, dz. cyt.

[25] P. Sekmistrz, PiS odpowiada na ruch Morawieckiego. Tworzy radę ekspercką”, Interia Wydarzenia , https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-pis-odpowiada-na-ruch-morawieckiego-tworzy-rade-ekspercka,nId,23329468 [dostęp: 7.05.2026].

[26] M. Wróblewski, WP: Morawiecki powołał Stowarzyszenie Rozwój Plus. Wiceprezes PiS potwierdza, Wirtualna Polska, https://wiadomosci.wp.pl/wp-morawiecki-powolal-stowarzyszenie-rozwoj-plus-wiceprezes-pis-potwierdza-7275621388786016a [dostęp: 7.05.2026].

[27] Przemysław Czarnek, „My, Polacy, mamy przed sobą wielkie zadanie, za którego wykonanie zostaniemy rozliczeni przez dzieci i wnuki”, 15.04.2026, https://x.com/CzarnekP/status/2044481886211187043 [dostęp: 7.05.2026].

[28] J. Sarna, PiS na rozdrożu? Morawiecki uspokaja: Nie ma żadnego ultimatum, RMF24, https://www.rmf24.pl/polityka/news-pis-na-rozdrozu-morawiecki-uspokaja-nie-ma-zadnego-ultimatum,nId,8077658  [dostęp: 7.05.2026].

[29] M. Wróblewski, Morawiecki w WP o swojej przyszłości w PiS, walce o przywództwo i rosnącym zagrożeniu Konfederacji, dz. cyt.

[30] Polskie Radio 24, „Morawiecki zakłada stowarzyszenie. Michał Dworczyk: nie opuszcza naszej partii”, Youtube, 3.04.2026, https://www.youtube.com/watch?v=HvrYhLh069Q [dostęp: 8.04.2026].

[31] TVN24, „Szczucki zawieszony, Morawiecki powołuje stowarzyszenie i krytykuje ziobrystów”, YouTube, 7.04.2026https://www.youtube.com/watch?v=6RM3EahHO9A [dostęp: 8.04.2026].

[32] K. Baranowska, PiS jak tankowiec. Krajobraz po wielkiej awanturze w partii, Interia Wydarzenia, https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-pis-jak-tankowiec-krajobraz-po-wielkiej-awanturze-w-partii,nId,22462937 [dostęp: 5.04.2026].

[33] Spotkanie Władysława Kosiniaka-Kamysza z Mateuszem Morawieckim. Doniesienia o nowej koalicji, Onet Wiadomości, https://wiadomosci.onet.pl/kraj/kosiniak-kamysz-spotka-sie-z-morawieckim-w-psl-juz-mowia-o-wspolnej-liscie/gts7v1d [dostęp: 7.04.2026].

[34] Spotkanie Władysława Kosiniaka-Kamysza z Mateuszem Morawieckim. Doniesienia o nowej koalicji, dz. cyt.

[35] A. Sapeta, Czy PiS wypycha Mateusza Morawieckiego? Politycy komentują, TVN24, https://tvn24.pl/polska/czy-pis-wypycha-mateusza-morawieckiego-politycy-komentuja-st8982454 [dostęp: 7.04.2026].

[36] M. Kaźmierczak, Nowe stowarzyszenie Morawieckiego. W PiS narastają niepokoje i tworzą się podziały, Dziennik Gazeta Prawna, https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/11228414,nowe-stowarzyszenie-morawieckiego-w-pis-narastaja-niepokoje-i-tworza.html [dostęp: 7.04.2026].

[37] A. Bartkiewicz, Sondaż: Partia Mateusza Morawieckiego mogłaby liczyć na dwucyfrowy wynik, Rzeczpospolita, https://www.rp.pl/polityka/art44101131-sondaz-partia-mateusza-morawieckiego-moglaby-liczyc-na-dwucyfrowy-wynik [dostęp: 6.04.2026].

[38] M. Gałczyńska, „Dwóch panów, którym grozi polityczny zgon”. Ekspert o nastrojach po spotkaniu szefa ludowców z Mateuszem Morawieckim, Onet Wiadomości, https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wladyslaw-kosiniak-kamysz-i-mateusz-morawiecki-ekspert-o-konsekwencjach-spotkania/dzp0s67 [dostęp: 6.04.2026].

[39] K. Dziubka, Bajeczna oferta PiS dla PSL? „Życzyli nam politycznej śmierci”, Onet Wiadomości, https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/bajeczna-oferta-pis-dla-psl-zyczyli-nam-politycznej-smierci/snzmp1q [dostęp: 6.04.2026].